Zapraszam do działu Galeria

             Grupa Rowerowa HEROSI

Etap XIV dnia 04.06.16 godzina 8.30- 102.00 km. – Rajd Powiatu Radziejowskiego


 Trasa: Osięciny- Radziejów- Zagorzyce- Świesz- Trojaczek- Stefanowo- Głuszyn- Dąbrówka Strórzewo- Wandynowo- Sadłużek- Powałkowice- Witowo- Płowce- Piołunowo- Byczyna- Szczeblotowo- Biskupice- Radziejów- Piotrków Kuj.- Bytoń- Osięciny.

1.Janusz Rolewski

2.Anna Krzewińska

3.Aneta Ziółkowska

4.Malwina Pilak Jankowska

5.Władysław Kamiński

6.Antoni Hoziak

7.Jacek Dziubich

8.Marian Ziółkowski

9.Andrzej Pilak

10.Stanisław Puchalski

Na zaproszenie organizatora tj. starostwa radziejowskiego  udaliśmy się w sobotę o godzinie 8.30 na miejsce startu na Rynku w Radziejowie. Tym razem była to faktycznie silna grupa wzmocniona jeszcze o 1 rowerzystkę czyli córkę Andrzeja Malwinę. Punktualnie o godzinie 10.00 zebrana grupa rowerzystów obrała kierunek Zagorzyce a następnie dalej zgodnie planem organizatora. Prowadzącym rajd był Andrzej Gulcz, który wyznaczył długość i kierunek jazdy w taki sposób aby rajd przejechał po gminach powiatu radziejowskiego. Andrzej czuwał przez cały czas nad bezpieczeństwem przejazdu peletonu. Nasza grupa jak zwykle prezentowała się okazale w koszulkach organizacyjnych co również budziło podziw innych uczestników. Trasa była ciekawa, odcinkami teren piaszczysty pozwalający tylko na prowadzenie swoich rumaków , ale i takie przeszkody należy potrafić pokonywać i przewidywać spotkanie z tego rodzaju trudnościami w terenie. Podczas jazdy na niebie pokazały się chmury deszczowe przed którymi zdołaliśmy uciekać tylko do Sadłużka, gdzie zapada decyzja na przeczekanie deszczu, który przerwał nam jazdę na około pół godziny a w szczególności odgłosy burzy. Dlatego też dla bezpieczeństwa wymuszona przerwa musiała trochę potrwać. Po przejściu deszczowych chmur i opadów ruszamy w kierunku Płowiec gdzie czeka na nas smaczna grochówka, serwowana przez miłych i uczynnych jak zwykle strażaków. W przygotowanym namiocie przez właściciela Zajazdu „Łokietek” korzystamy z ciepłego posiłku tj. grochówki i krótkim odpoczynku peleton kieruje się w kierunku m. Byczyna gdzie spotykamy ks. Andrzeja Nowaka z którym wykonujemy tradycyjną fotkę. Krótka pogawędka i z dobrymi życzeniami na dalszą trasę od ks. Andrzeja peleton kieruje się w kierunku mety na ostatnim już odcinku drogi do Radziejowa. Przed wjazdem do Radziejowa witają nas policjanci aby zapewnić nam bezpieczny wjazd na skrzyżowanie przy ulicy Brzeskiej, która kończy się podjazdem czyli słynną „radziejowską górką”. Nasza ekipa jak zwykle dała popis i w pełnym składzie pokonała ten podjazd. Jak oświadczył Jacek uczynił to pierwszy raz a większość z nas w tym dniu podjazd pokonywali dwukrotnie co świadczy o kondycji naszych zawodników. Na Rynku przywitani przez organizatorów i podziękowaniu za udział ,zgodnie z naszymi planami kierujemy się w kierunku Piotrkowa Kuj. O czym poinformował zebranych organizator co spotkało się z dużym aplauzem. Niektóre komentarze były tego typu: to oni nie mają jeszcze dosyć na dzisiaj, ale w Herosach drzemie  taka siła, ze chyba nigdy nie będą mieli dosyć. Na trasie małą awarię miała Aneta gdyż spadł jej łańcuch ale fachowa opieka Andrzeja poskutkowała natychmiastowym usunięciem awarii, a po krótkim pościgu dołączyliśmy do grupy .Podczas jazdy nawiązaliśmy kontakt z uczestnikami z Topólki licząc na bliższą współpracę i wspólny wyjazd do Lichenia. Wyjazd ten potwierdził, ze jesteśmy jedyna grupą , która systematycznie uprawia turystykę rowerową czego wielu nam zazdrościło. Nasza grupa świetnie się prezentowała i wszyscy zawodnicy pokazali swój kunszt z jazdy na rowerze, oby tak dalej trzymać.

Do zobaczenia w środę godzina 17.00

 

                                                                                      Janusz Rolewski

 

 

 

 

 

 

 

 


Dodaj komentarz, wszystkich (0):

  

, aktualnie gości online