Zapraszam do działu Galeria

             Grupa Rowerowa HEROSI

Etap X dnia 22.05.16r. godzina 8.00- 120.00 km.
Trasa: Osięciny- Koneck – Ostrowąż- Aleksandrów Kuj.- Ostrowąż- Raciążek- Ostrowąs- Osięciny.

 Trasa: Osięciny- Koneck – Ostrowąż- Aleksandrów Kuj.- Ostrowąż- Raciążek- Ostrowąs- Osięciny.

  1. Janusz Rolewski

  2. Grażyna Wilińska

  3. Aneta Ziółkowska

  4. Władysław Kamiński

  5. Jacek Dziubich

  6. Marian Ziółkowski

  7. Antoni Hoziak

Tradycji stało się zadość i o godzinie 8.00 ruszyliśmy do Aleksandrowa Kujawskiego gdzie odbywał się X Rajd Powiatowy na terenie powiatu aleksandrowskiego. Przekonani o dobrej organizacji tej imprezy corocznie nie mieliśmy żadnych wątpliwości co do udziału w tej imprezie. Po trasie zabieramy córkę i wnuczki Grażyny, które również zdecydowały się na przejazd trasy około 50.00 km. Jak się później okazało dziewczyny pokonały całą trasę w dobrej kondycji. Na Rynku w Aleksandrowie Kuj. zbierają  się cały czas  uczestnicy, których jak się dowiadujemy przed naszym przybyciem było już około 300 aby na końcu doliczyć się 758 kolarzy .Po wstępnych sprawach organizacyjnych wybija godzina 11.00 i ogromny peleton rusza na trasę w kierunku Raciążka. Po przybyciu na wzgórze zamkowe rozpoczyna się przerwa na poczęstunek przygotowany przez organizatora czyli starostę powiatu aleksandrowskiego Pana Wochnę i innych wspomagających. Przygotowanie tego spotkania to pełen profesjonalizm: coś dla ciała i ducha a także dla dzieci, dlatego też wszyscy organizatorzy tego rodzaju imprez winni uczyć się od tych osób. Zabezpieczenie przejazdu na całej trasie, oraz całej kolumny to także pełna profeska. Jacek i Władek jak zwykle ulokowali się na czele peletonu, chociaż później trochę narzekali na zachowania się niektórych uczestników. Pozostali natomiast zajęli pozycje w środku peletonu , natomiast jak zwykle Antoni poruszał się na całej długości peletonu. W drodze powrotnej Jacek zaprosił nas na spotkanie u jego rodziny w m. Kruszynek gdzie zostaliśmy przyjęci nadzwyczaj serdecznie za co Bardzo Dziękujemy gospodarzą tego domu. Bardzo sympatyczni gospodarze przyjęli nas jak zwyczaj karze czym chata bogata.

Obieramy kierunek Osięciny i w lesie w Konecku niektórzy zbierają konwalie dla swoich dziewczyn a w szczególności Marian i Antoni, chociaż powodów tego zaangażowania nie chcieli potwierdzić ale burza mózgów doprowadziła do pewnych wniosków o których nie będę już wspominał.

Po przebyciu 120.00 km na Rynku w Osięcinach wszyscy jednoznacznie orzekli, że jeszcze z 50.00 km by „przepedałowali” ale przecież nie chodzi o bicie rekordów tylko przyjemności. Podsumowując jak zawsze potwierdzam wspaniałą atmosferę i przygotowanie Rajdu Aleksandrowskiego przez organizatorów za co należą im się Serdeczne Dzięki.

 

                                                                           Janusz Rolewski

 

 

 

 

 

 

 

 

 


Dodaj komentarz, wszystkich (0):

  

, aktualnie gości online