Zapraszam do działu Galeria

             Grupa Rowerowa HEROSI

Etap XLIX /49/ dnia 11.10.14 godzina 9.00- 116.00 km
Tak jak wcześniej ustaliłem w sobotę zbieramy się o godzinie 9.00 aby ruszyć w drogę na trasę którą wymyśliłem wcześniej a na starcie stawili się

   Tak jak  wcześniej ustaliłem w sobotę zbieramy się o godzinie 9.00 aby ruszyć w drogę na trasę którą wymyśliłem wcześniej a na starcie  stawili się:

1.     Janusz Rolewski

2.     Anna Krzewińska

3.     Stanisław Puchalski

   Trasa” Osięciny- Dobre- Pieranie- Inowrocław- Kruszwica- - Złotowo- Piotrków Kuj.- Bytoń- Osięciny.

     Tym razem na starcie do wyjazdu na trasę stawiły się tylko 3 osoby a to między innymi dlatego , że niektórzy mieli inne własne zajęcia a Antoni jak zwykle ruszył własną trasą na Rajd Włocławski co nie wszystkim z grupy odpowiadało, dlatego też zgodnie z ustaleniami ruszamy w kierunku Inowrocławia. Po drodze odwiedzamy kościół w Pieraniu gdzie przebywała akurat w tym czasie wycieczka. Krótka chwila oddechu a następnie kierunek Inowrocław  gdzie na Rynku chwila przerwy. Stanisław i Anka ruszają na rekonesans po sklepach sportowych gdzie Stanisław dokonuje jakże spektakularnego zakupu tj. czapki zimowej gdyż jak stwierdził zima tuż,  tuż a w/g niego był to ostatni sobotni wyjazd w tym sezonie chociaż ja w to jeszcze nie wierzę, licząc na kolejne eskapady.

Z Rynku udajemy się pod inowrocławskie tężnie, które są trochę inaczej usytuowane niż w Ciechocinku ale to i dobrze gdyż ogląda się budowle diametralnie różne. Po tym udaliśmy się na przejażdżkę pięknymi ścieżkami rowerowymi które znajdują się pobliżu tężni, odwiedzając zapachowe rabaty. Teren ten należy uznać za bardzo fajnie zagospodarowany a w szczególności dla spacerowiczów i rowerzystów dlatego też byłoby grzechem nie skorzystać z tego co też uczyniliśmy. Po zwiedzeniu tego terenu obieramy kierunek Kruszwica, po drodze zatrzymując się w Mątwach w sklepiku, gdzie okazuje się, że nasz chłopczyk Stanisław korzysta tylko z napoi „Bobo Frutty”, które zakupił w tym sklepie aby uzupełnić płyny. Kruszwica wita nas piękną pogodą i spokojem, widać wyraźnie że jest to już okres po sezonie dlatego też spokojnie odpoczywamy nad jeziorem Gopło na cyplu w Kruszwicy. Krótki odpoczynek nad jeziorem i obieramy kierunek Złotowo gdzie znajduje się przystań promowa a nigdy jak dotychczas z grupą nie jechaliśmy tą drogą. Dobijamy na przystań promową i wspominamy czasy kiedy tu przebywaliśmy ja około 20 lat temu Stanisław około 15, zaś Anka nigdy wcześniej nie była w tym miejscu. Przebywając na przystani w Złotowie dopłynął do brzegu statek „Rusałka” a Stanisław w ramach wspominek oświadczył, że „Rusałka” to pływała już za króla Popiela czyli tak jak on pamięcią sięga, co Anka też potwierdziła.

Ze Złotowa przez Brześć n/Gopłem kierujemy się do Piotrkowa Kuj a następnie Osięcin dokąd przybywamy około godziny 17.30, zadowoleni i uśmiechnięci po przebytej bardzo fajnej trasie. Do zobaczenia w środę godzina 16.00.

 

                                                                              Janusz Rolewski

 

 

 

 


Dodaj komentarz, wszystkich (0):

  

, aktualnie gości online