Zapraszam do działu Galeria

             Grupa Rowerowa HEROSI

Etap XXXI dnia 13.08.14r. godzina 17.00- 55.00 km
Tradycyjnie zbliża się godzina 17.00 , na start do kolejnego wyjazdu w teren przybyli:

Tradycyjnie zbliża się godzina 17.00 , na start do kolejnego  wyjazdu w teren  przybyli:

  1. Janusz Rolewski

  2. Anna Krzewińska

  3. Aneta Ziółkowska

  4. Andrzej Pilak

  5. Marian Ziółkowski

Trasa: Osięciny- Witowo- Faliszewo- Pścinno- Stary Radziejów- Radziejów- Czołowo- Szostka- Broniewo- Bieganowo- Biskupice- Byczyna- Pilichowo- Osięciny.

Trasę tym razem zaproponował Andrzej, która jak przewidywałem będzie wiodła trochę bezdrożami, drogami asfaltowymi a nawet jak się później okazało drogą która była w budowie podczas naszego przejazdu. Andrzej stwierdził, że ekipę, która układała asfalt zamówił aby mieć lepszy przejazd. Część trasy w przeszłości już pokonywaliśmy ale część drogi przebywaliśmy pierwszy raz a były to odcinki drogi jak w dzikim terenie chociażby za działkami w Radziejowie tj. ulicami Słoneczną i Rolniczą. W Radziejowie krótki postój pod sklepem Tesco z którego to miejsca można było podziwiać już tylko ruiny starego dworca PKS, oraz na tym miejscu budowę nowego obiektu handlowego. Z Radziejowa udajemy się do m. Czołowo gdzie znajduje się obelisk upamiętniający walki powstańcze na tym terenie. Po utrwaleniu naszego pobytu na fotkach ruszamy w kierunku m. Broniewo, gdzie podziwiamy kościół niestety tylko przez kratę. Dalsza trasa wiedzie już znanymi nam ścieżkami czyli Bieganowo- Biskupice w kierunku Byczyny a następnie do Osięcin.

Na fotkach widać jak dziewczyny przywiązują wagę do ubioru czego przykładem jest Aneta, która na trasę wyjeżdża w pięknej bursztynowej kolii przybranej do koloru spodni, dlatego też prezentuje się jak dziewczyny z zespołu Bałcanica. Nie jest to pierwszy przypadek dbania o wygląd gdyż niejednokrotnie  podczas jazdy dziewczyny dokonują poprawy makijażu.

Anka tym razem udowodniła, że utrzymuje bardzo dużo kontaktów telefonicznych gdyż tylko dochodziło do krótkiego postoju odbierała masę informacji telefonicznych przez co nawet trzeba było przedłużać czas postoju.

Pogoda dopisała na całej trasie, dopiero na mecie deszczyk zaczął lekko kropić, etap bardzo udany, choć ostatnimi czasy wyjazdy odbywają się w mniejszych grupach , myślę, że z obiektywnych powodów dla każdego.

Następne spotkanie o godzinie 14.00 w piątek wyjazd do Połajewa. Do Zobaczenia.

 

                                                                  

                                                                              Janusz Rolewski

 

 

 


Dodaj komentarz, wszystkich (0):

  

, aktualnie gości online