Zapraszam do działu Galeria

             Grupa Rowerowa HEROSI

Etap XXIII dn.12.07.14r. godzina 8.00 – 110 .00km - Licheń
Zgodnie planem wyjazdów na rok bieżący i ustaleniami, na godzinę 8.00 przybyli

 

Zgodnie  planem wyjazdów na rok bieżący  i ustaleniami, na godzinę 8.00 przybyli:

  1. Janusz Rolewski

  2. Grażyna Wilińska

  3. Krystyna Rębiałkowska

  4. Aneta Ziółkowska

  5. Andrzej Pilak

  6. Jacek Dziubich

  7. Jerzy Masłowski

Trasa: Osięciny- Piotrków Kuj.- Licheń- Piotrków Kuj.- Świątniki- Opatowice- Płowce- Jarantowice – Osięciny.

Z uwagi na pochmurną pogodę i przechodzące chmury na zbiórce wielgachnych uśmiechów nie widziałem u zawodników, jednakże zdecydowanie dało się zauważyć u wszystkich, że etap ten musi się odbyć, dlatego też o godzinie 8.00 nastąpił start. Na Krzyżówkach dołączył do całej grupy Andrzej tak jak było przewidziane i ostro ruszyliśmy w obranym wcześniej kierunku i miejscu. W Bytoniu już tradycyjnie krótki postój, gdzie Andrzej popisał się swoimi zdolnościami ornitologicznymi gdyż odłowił pisklę sikorki jak to potwierdził.

Wtedy okazało się, że największymi specjalistkami od „ptaszków” jak dopowiedziały nocnych są dziewczyny co same chórem potwierdziły.

Po przybyciu do Piotrkowa Kuj. na Rynku wreszcie zrobiliśmy wspólne zdjęcie ze słynną „Niemką”, a o czym mówię, to wszyscy uczestnicy wyjazdu wiedzą. Jazda była wspaniała, dopiero w Racięcinie troszkę nas pokropił deszcz, ale jak kropidłem tak, że nie było potrzeby zmieniać czy też zakładać uniformów ochronnych. W taki to sposób bez przeszkód dotarliśmy na teren Sanktuarium Licheńskiego .Po zaparkowaniu stalowych rumaków na parkingu, prawie, że biegiem udaliśmy się do lokalu gdzie serwowano kawę, gdyż Krysia już na trasie marzyła o małej czarnej. Tutaj niektórzy skorzystali z kawy a inni z loda dla ochłody.

Podczas spożywania lodów i picia kawy okazało się, że ktoś zgubił kolczyk o co był podejrzewany Jacek, że kolczyk wypadł mu z pępka jednakże nie przyznał się, że tego typu kolczyk nosił, dlatego też nikt go nie zabrał. Po spożyciu pierwszych luksusów udaliśmy się kierunku Bazyliki a tutaj jak stało się już zwyczajem do naszych dziewczyn podeszły nieznajome kobiety wyrażając swój wielki zachwyt, że mają zaszczyt spotkać tak piękne dziewczyny ze służby zdrowia. Mężczyźni potwierdzili, że nasze dziewczyny są z pewnością piękniejsze jak nasza służba zdrowia co nie ulega żadnej wątpliwości.

O godzinie 12.00 wszyscy udaliśmy się na mszę aby spełnić osobiste sprawy duchowe. Po wyjściu z mszy świętej Aneta, Jurek i Andrzej zdecydowali się aby wejść na wieżę widokową Bazyliki i wszystko było dobrze ale Aneta i Andrzej chcieli zabrać rowery ze sobą, dopiero Jurek, wyjaśnił im , że tam idzie się pieszo lub jedzie windą. Tak byli zafascynowani tym marszem na wieżę , że nie zapłacili za podziwianie pięknych widoków o co upomniały się odpowiednie służby. Jurek myślał, że jak jemu płacą za pobyt na wysokościach to tutaj też otrzyma rekompensatę a tutaj niestety trzeba płacić. Po zejściu z wieży udaliśmy się na wspólny posiłek a następnie do „źródełka” wcześniej dokonując zakupu buteleczek. Ciekawa sprawa, że Jacek i Jurek kupili buteleczki w kształcie „piersiówki” co mogło się kojarzyć z różnymi napojami o co nikogo nie posądzam.

Przymierzanie kapeluszy przez nasze dziewczyny to, istna męka dlatego też udaliśmy się w kierunku parkingu aby nie szarpać nerwów, chociaż jak się okazało każdy z nas na co dzień tego rodzaju sytuacje przechodzi. Po krótkich przygotowaniach ruszamy w drogę powrotną

z zamiarem zmiany trasy, jednakże z uwagi na niepewną pogodę powrót taką samą drogą. Dopiero w Piotrkowie Kuj zmieniliśmy kierunek na Radziejów ale w Świątnikach okazało się, że jest objazd dlatego też pojechaliśmy na Opatowice i do Osięcin.

Szczęśliwy powrót do domu , każdy zadowolony i gotowy do wyjazdu w niedzielę do Dobrego o godzinie 14.00 zgodnie z planem-Zapraszam

                                                                                                Janusz Rolewski

 

 

 

 

 

 

 


Dodaj komentarz, wszystkich (0):

  

, aktualnie gości online