Zapraszam do działu Galeria

             Grupa Rowerowa HEROSI

Etap XXI dn.06.07.14r. godz.11.00- 66.00 km- I Gwieździsty Rajd Rowerowy Spółdzielców we Włocławku
Zgodnie z wcześniejszymi ustaleniami jak również wcześniejszym zaproszeniem przez prezesa KDBS Cezarego Maciejewskiego na miejscu zbiórki o godzinie 11.00

              Zgodnie z wcześniejszymi ustaleniami jak również wcześniejszym zaproszeniem przez prezesa KDBS Cezarego Maciejewskiego na miejscu zbiórki o godzinie 11.00 stawili się aby ruszyć na trasę:

  1. Janusz Rolewski

  2. Krystyna Rębiałkowska

  3. Grażyna Wilińska

  4. Jacek Dziubich

  5. Przemysław Dziubich

  6. Andrzej Pilak

  7. Stanisław Puchalski

  8. Jerzy Masłowski

  9. Antoni Hoziak

Trasa: Osięciny- Wieniec- Włocławek ul. Żabia- Strzelnica Myśliwska Włocławek- Ostrowy- Wieniec- Osięciny.

Na starcie wszyscy w dobrych humorach, gdyż słoneczko przestało doskwierać chowając się za chmurki, lekki boczny wiatr wiejący troszeczkę w plecy, dlatego też pierwszy postój jak zwykle na tej trasie został zrobiony w Wieńcu Zdroju. Po przerwie ruszamy w kierunku Włocławka na ul. Żabią przed siedzibę Banku Kujawsko Dobrzyńskiego gdzie odbywała się zbiórka uczestników Rajdu Rowerowego.

Przed siedzibą Banku jesteśmy serdecznie powitani przez organizatorów a w szczególności pracowników naszego Oddziału KDBS znajdującego się w Osięcinach. Po otrzymaniu gadżetów promujących organizatora w postaci koszulek odbywa się zwiedzanie siedziby  Banku KDBS. Jak się okazało byliśmy jedyną grupą zorganizowaną na tej imprezie co było wyraźnie widać gdy podjechaliśmy na miejsce zbiórki.

Po rozdaniu koszulek i założeniu ich na wypoczęte ciała okazało się, że Krysia otrzymała „koszulę nocną” zamiast koszulki, ale jak się okazało pani która rozdawała koszulki uznała , że na takiej figurze wszystko będzie dobrze leżało, co potwierdziła cała nasza grupa.

Po krótkich przygotowaniach wszyscy zebrani ruszamy ulicami Włocławka na miejsce zbiórki czyli Strzelnicę Myśliwską. Tutaj wszyscy uczestnicy zostali przyjęci sutym jadłem, oraz rozrywkami dla ducha tj. zawodami strzeleckimi myśliwych, oraz występem zespołu „Zdrowa Woda” i innymi. Jak zawsze Grażyna jest w pełni zabezpieczona dlatego też tym razem miała ze sobą parasol na wypadek deszczu, który próbowała otworzyć jednakże okazało się, że jest to zminiaturyzowana wersja dziecięca z której nie mogła skorzystać jako kobieca kruszynka. Około godziny 15.30 ruszamy w powrotną w pełnym składzie  trochę zmienioną trasą przez miasto Włocławek nad którym zaczęły się zbierać chmury. Sucho bez kropli deszczu przyjechaliśmy do Wieńca, tutaj uzyskaliśmy informację, że w Osięcinach pada deszcz dlatego też co niektórzy chcieli wracać się do Włocławka, ale w końcu do takiej decyzji nie doszło. Przekonał wszystkich Jurek który jest jak wiadomo światowcem i jak potwierdził w różnych warunkach się znajdował i nigdy nie cofał się dlatego też grupa jednakże ruszyła w kierunku Osięcin. Pierwszy etap na którym dostaliśmy deszczu, ale było bardzo ciepło dlatego też nikt nie narzekał, że trochę dostał deszczu. Już tradycyjnie wjechaliśmy całą grupą na stadion w Osięcinach gdzie odbywał się piknik, co bardzo dużo mieszkańców zdziwiło gdy dowiedzieli się ile pokonaliśmy kilometrów.

Dodać należy, że Antek do Włocławka udał się sam gdzie dokonał zakupu monocykla , który wiózł na bagażniku jako koło zapasowe dola swojego właściwego stalowego rumaka. Obiecał także, że za tydzień na zbiórkę przybędzie na jednym kole, problem tylko będzie miał gdzie będzie woził napoje, ale potwierdził, że da sobie radę i z tym problemem.

Podczas pobytu na strzelnicy Jacek chciał zwiedzać ten teren jednakże na propozycje Andrzeja aby zobaczyć nory lisów i innych zwierzaków nie zdecydował się chociaż takie możliwości tam były, może następnym razem podejmie właściwą decyzję aby zapoznać się ze zwierzętami łownymi.

Etap bardzo wyjątkowy, skład szeroki nie było narzekań i utyskiwań , chociaż deszczyk nas trochę zmoczył, bardzo fajna jazda tak w jedna jak i w druga stronę. Otrzymaliśmy także podziękowania za udział od Prezesa KDBS Cezarego Maciejewskiego i zapraszał już nas na następny rok.

Wszyscy Życzymy Serdecznie  Szybkiego Powrotu Na Trasę Władkowi.

Do zobaczenia w środę 09.07.14r. godzina 17.00.

Przygotowania do Wyjazdu do Lichenia w sobotę 12.07.14r.

 

                                                                                                 Janusz  Rolewski

 

 

 

 

 

 

 

 


Dodaj komentarz, wszystkich (0):

  

, aktualnie gości online