Zapraszam do działu Galeria

             Grupa Rowerowa HEROSI

Etap XXXVIII dnia 07.09.13r. godzina 9.00 – 92.00
Na starcie tego dnia stawili się:

 Na starcie tego dnia stawili się:

  1. Janusz Rolewski

  2. Anna Krzewińska

  3. Grażyna Wilińska

  4. Krystyna Rębiałkowska

  5. Władysław Kamiński

  6. Antoni Hoziak

  7. Jacek Dziubich

  8. Andrzej Pilak

  9. Stanisław Puchalski

Trasa przejazdu: Osięciny- Kościelna Wieś- Bilno- Siniarzewo- Zakrzewo- Seroczki- Koneck- Ostrowąs- Ośno- Aleksandrów Kuj.- Ciechocinek- Nieszawa- Waganiec- Łowiczek- Ujma Duża- Kościelna Wieś- Osięciny

        Pogoda dopisała od samego początku etapu i tak też było na całej trasie aż do mety.Odwiedziliśmy miejscowości w których już wcześniej byliśmy. Ze względu na to, że Andrzej nie był nigdy w Ostrowąsie zrealizowaliśmy jego marzenie i odwiedziliśmy tę miejscowość po raz kolejny. Z  Ostrowąsa  kierunek na Aleksandrów Kuj. z krótką przerwą na Rynku na posiłek. Korzystając z pobytu w tej miejscowości odwiedziliśmy dworzec kolejowy, który aktualnie jest w remoncie, myślę, że za kilka lat obiekt ten wróci do dawnej świetności.

Dalszy kierunek to Ciechocinek, gdzie odwiedziliśmy znany już nam kiosk z lodami, oraz restaurację. Jak zwykle w Ciechocinku należało odwiedzić muszlę koncertową gdzie odbywał się festiwal bluesa. Krysia jak zwykle spotkała znajomych wśród muzyków dlatego też planowała zostać na festiwalu w Ciechocinku z Antonim, ale plan wyjazdu i rozkład czasowy na to nie pozwolił dlatego też ruszyliśmy w kierunku Nieszawy.

Po drodze w Ciechocinku przejechaliśmy obok Pałacu Prezydenckiego gdyż takie było życzenie Ani, które w pełni zostało spełnione.

W Nieszawie pobyt na przystani promowej, skąd dziewczyny planowały przepłynięcie Wisły promem do Bobrownik ale gdy dowiedziały się, że trzeba będzie wiosłować zrezygnowały i dlatego z planowanego rejsu nic nie wyszło, ale jest nadzieja , że kiedyś zrealizują swój zamysł. Start z Nieszawy odbywa się premią górską kat. I, którą wszyscy pokonali i dlatego otrzymali certyfikaty górali. Należy podkreślić, że trochę wysiłku w ten podjazd trzeba było włożyć, ale jak widać było kondycja uczestników jest w znakomitym stanie. Sprawdzian ten potwierdził, że już żadne trudności na trasie nie będą nam straszne.

Po wyjeździe z Nieszawy kierunek Ujma z krótkim przystankiem w Łowiczku i zakończenie etapu jak zwykle na Rynku w Osięcinach.

Ekipa w bardzo dobrych humorach zakończyła etap.

Do zobaczenia we wtorek godzina 17.00, kiedy to poinformuję o kierunku wyjazdu w sobotę, trochę cierpliwości.

 

                                                                                     Zapraszam

                                                                                Janusz Rolewski
 
 


Dodaj komentarz, wszystkich (0):

  

, aktualnie gości online