Zapraszam do działu Galeria

             Grupa Rowerowa HEROSI

Etap XXXII dnia 24.08.13r. godzina 9.00- 90.00 km
W dniu 24.08.13r. godzina 9.00 na starcie etapu stawili się:

      W dniu 24.08.13r. godzina 9.00 na starcie etapu stawili się:

1. Janusz Rolewski

2. Anna Krzewińska

3. Krystyna Rębiałkowska

4. Jacek Dziubich

5. Władysław Kamiński

6. Antoni Hoziak

             Po ustaleniu czy jesteśmy odpowiednio ubrani a w szczególności dziewczyn, które po krótkiej analizie pogody i dobraniu odzieży nastąpił start na zaplanowaną trasę przez Kapitana tj.: Osięciny- Bytoń- Świesz- Lubsin- Piotrków Kuj. – Połajewo- Przewóz- Skulsk- Mielnica- Przewóz- Nowa Wieś- Szewce- Piotrków Kuj. – Radziejów – Byczyna- Pilichowo- Osięciny.

W miejscowości  Świesz zjazd z głównej trasy  do znajdującego się tam parku i pałacu w którym mieszkał, niestety już ś.p. prof. Janusz Migdalski. Widać tutaj bez żadnej wątpliwości ,że teren ten jest opuszczony i zaniedbany i brak jest gospodarza. Po krótkim pobycie na tym terenie udaliśmy się w kierunku m. Lubsin aby podziwiać las, oraz zbiorniki wodne i stawy hodowlane ryb w tej miejscowości. Odcinek trasy wyjątkowo trudny ze względu na piaszczysty  i pagórkowaty teren ale cieszący bardzo oczy z uwagi na przyrodę. Dalej kierunek Piotrków Kuj. gdzie po krótkim pobycie w miejscowym parku, ruszamy w kierunku m. Połajewo nad jeziorem Gopło. Na Ośrodku Wypoczynkowym dało się już odczuć zbliżający się kres lata. Cisza i spokój, brak plażowiczów, sporo natomiast ludzi przebywających w rejonie miejscowego baru. Antoni bardzo mocno zaangażował się w karmienie miejscowych łabędzi, jednakże miał problem z rozróżnieniem ich płci. Dopiero gdy udzieliłem mu na ten temat instruktażu aby obserwował jak spożywają bułkę tj. jeżeli zjadł to łabędź jeżeli natomiast zjadła to łabędzica to poczuł ulgę wiedząc już kogo karmi.

Po krótkim oddechu kierunek Skulsk gdzie na jeziorze Skulsk odbywały się, Puchar Świata i Mistrzostwa Europy motorowodniaków w klasach 0175 i JT250. Podziwianie łodzi, oraz biegów motorowodniaków po jeziorze Skulsk, oraz krótkim spacerze i wyjazd w drogę powrotną. Tutaj zgodnie z planem zjazd z  trasy głównej do miejscowości Mielnica i krótki pobyt nad jeziorem Gopło jednakże po drugiej stronie czyli naprzeciwko m. Połajewo.

Antoni jako sprawny gość próbował latać odrzutowcem, który stał zaparkowany na placu w Mielnicy ale okazało się, że samolot nie był zatankowany i nic z tego nie wyszło. Dlatego też obraliśmy kierunek Przewóz a następnie Nowa Wieś, długim podjazdem, którym niektórzy chcieli zjechać z powrotem ale zabrakło już na to czasu. Następny przystanek nastąpił w m. Piotrków Kuj. Etap ten potwierdził jedno, że nad jeziorem Gopło można poruszać się rowerem wzdłuż brzegu jeziora co jest niemożliwe nad jeziorem Głuszyn.

Piotrków Kuj. to już stały punkt naszego odpoczynku a następnie Radziejów- Byczyna i powrót do domu.

Etap bardzo fajny, odwiedziliśmy kilka nowych miejscowości do których jak do tej pory nie udało nam się dotrzeć.

Do zobaczenia jutro na Rajdzie Rowerowym organizowanym przez GOK Dobre dokąd otrzymaliśmy zaproszenie.

 

                                                                    Janusz Rolewski

 

 

 


Dodaj komentarz, wszystkich (1):

grazyna:
Nie wyjezdzajcie bezemnie,ja tez chcę leciec.

  

, aktualnie gości online