Zapraszam do działu Galeria

             Grupa Rowerowa HEROSI

Etap XXIV 27.07.13r. godzina 8.00 – 93 km
Od dłuższego czasu oczekiwany wyjazd do Ciechocinka , jednakże z przyczyn obiektywnych termin przekładany, wreszcie zrealizowany w składzie:

  1.             Od dłuższego czasu oczekiwany wyjazd do Ciechocinka , jednakże z przyczyn obiektywnych termin przekładany, wreszcie zrealizowany w składzie:

    Janusz Rolewski

  2. Anna Krzewińska

  3. Krystyna Rębiałkowska

  4. Władysław Kamiński

  5. Jacek Dziubich

Trasa wiodła przez: Osięciny- Łowiczek- Waganiec- Nieszawa- Ciechocinek- Nowy Ciechocinek- Stawki- Ostrowąs- Koneck- Siniarzewo- Bodzanowo Drugie- Byczyna- Płowce- Latkowo- Osięciny. Pogoda nam dopisała w pełni, chociaż trochę w końcowej części etapu słoneczko zaczęło trochę doskwierać. Na trasie historyczne miejscowości, najpierw dłuższy pobyt w Nieszawie, ze zwiedzaniem z pozycji roweru, dlatego też objechaliśmy rowerami większą część tej miejscowości. Pobyt na przystani promowej z obserwacją wjazdu pojazdów na jednostkę pływającą. Zwiedziliśmy Kościół Farny w którym spotkaliśmy bardzo sympatyczną siostrę zakonną, która w bardzo miły sposób wypowiadała się o naszej pasji. Ogólnie Nieszawa nie wywarła na nas pozytywnego wrażenia. Wygląda na miasteczko bardzo zaniedbane z wieloma ruinami, życie toczy się takim smutnym i smętnym torem, chyba się nie mylę ale takie zrobiła na mnie osobiste wrażenie. Jednakże pomimo tego na każdym kroku widać pozostałości historii tylko brak widoków aktualnego rozwoju. Pomimo tego robi pozytywne wrażenie specyficznym własnym pięknem, miejscem położenia gdzie króluje królowa polskich rzek Wisła. Z Nieszawy udaliśmy się do Ciechocinka dokąd prowadzi bezpieczne ścieżka rowerowa. Na tym odcinku jechała z naszą grupą Urszula Kokoszka z Osięcin, która również uprawia sport rowerowy, dlatego też zaprosiliśmy Panią Urszulę aby przyłączyła się do naszej grupy. Pobyt w Ciechocinku bardzo miły , widać ożywiony ruch nie tak jak w Nieszawie. W większości poruszaliśmy się rowerami, odwiedzaliśmy miejsca z których słynie Ciechocinek tj. Grzybek, Park Zdrojowy, Fontanna Jaś i Małgosia, Ośrodek Amazonka, Tężnie, Muszla Koncertowa, . Z uwagi na to, że nie wszyscy uczestnicy w przeszłości odwiedzali te miejsca mamy satysfakcję, że z uwagi na udział w wyjazdach naszej grupy mieli taką możliwość. Bardzo „pozytywnym” zaskoczeniem było przekonanie się naszego kolegi co do wartości naszej waluty przy zakupie napoi chłodzących ale to też należy uznać jako pozytywne odczucie typu „podróże przecież kształcą”. Pomimo tego, czas spędzony w Ciechocinku należy uznać za bardzo udany czego dowodem jest to, że nasza Krysia chciała śpiewać w Muszli Koncertowej co w innych latach wielokrotnie już czyniła, ale nie dopuściliśmy do tego gdyż obawialiśmy się aby nie została zaangażowana na stałe w Ciechocinku a wtedy doszło by do pomniejszenia się grupy do czego nie chcieliśmy doprowadzić. Wyjazd z Ciechocinka w kierunku Ostrowąsa, lekki podjazd w Odolionie do m. Stawki na którym to podjeździe niektórzy myśleli, że blokują im hamulce rowerów, ale dopiero po sforsowaniu tego wzniesienia przekonali się, że był to długi podjazd, który zdobyli wszyscy w dobrej kondycji. W Ostrowąsie podjęliśmy decyzję, że spełnimy zaproszenie Jacka i udaliśmy się na Piknik Rodzinny w Płowcach i tak też uczyniliśmy. Po krótkiej przerwie w Płowcach powrót do domu. Etap ten utwierdził nas w przekonaniu, że nasze wyjazdy uczą, służą zdrowiu i na każdym kroku spotykaliśmy się z dużą sympatią ludzi, czego dowodem były rozmowy z kuracjuszami w Ciechocinku, dlatego też należy tak trzymać. Do zobaczenia we wtorek godzina 18.00. Przypominam o przygotowaniu do wyjazdu w sobotę 03.08.13 do miejscowości Brdów koło Izbicy Kuj.                                                                                           Janusz Rolewski

 

 

 


Dodaj komentarz, wszystkich (0):

  

, aktualnie gości online