Zapraszam do działu Galeria

             Grupa Rowerowa HEROSI

XI Etap 08.06.2013r. godzina 14.00- 58.00 km.
Bardzo udany etap, aura wreszcie dopisała tak jak oczekiwaliśmy już od dawna a skład grupy tym razem był następujący

XI Etap 08.06.2013r. godzina 14.00- 58.00 km.

 

   Bardzo udany etap, aura wreszcie dopisała tak jak oczekiwaliśmy już od dawna a skład grupy tym razem był następujący:

  1. Rolewski Janusz
  2. Krzewińska Anna
  3. Wilińska Grażyna
  4. Rębiałkowska Krystyna
  5. Ziółkowska Aneta
  6. Pietrzak Genowefa
  7. Dąbrowska Dżaneta
  8. Dziubich Jacek

Przebyliśmy w tym składzie następującą trasę: Osięciny-Kościelna Wieś-Siniarzewo-Koneck-Ostrowąs-Koneck-Łowiczek-Ujma Duża-Kościelna Wieś-Osięciny co dało przejechanych 58.00km. Wyjazd należy uznać za bardzo udany, miejscowość Ostrowąs słynie z obrazu Matki Boskiej patronki Kujaw. Zwiedziliśmy  tamtejsze Sanktuarium oraz Drogę Różańcową, która stanowi unikatowy obiekt sakralny na skale krajową. Jak się zorientowałem podczas rozmowy nie wszyscy uczestnicy wyjazdu byli wcześniej w tej miejscowości i nie wiedzieli, że projektantem Drogi Różańcowej był nasz rodak z Osięcin Antoni Szymkowski, który jak mi wiadomo był bardzo związany emocjonalnie z tą miejscowością i ówczesnym proboszczem. Obecnie na jeziorze znajduje się Obraz Matki Boskiej, który można oglądać z dwóch poziomów czyli dziedzińca kościoła, oraz brzegu jeziora. Fakt umiejscowienia obrazu nad taflą jeziora stanowi również ewenement na wielką skalę nie wiem czy nie jest to jedyny przypadek w kraju. W Ostrowąsie pięknie i w zadumie spędziliśmy czas a następnie w drogę powrotną jednakże trochę zmienioną trasą udaliśmy się do Osięcin. W Konecku  krótka przerwa na ochłodę i napoje, dziewczyny jak zwykle zadbały o chłopaków aby wszyscy pokrzepieni i po uzupełnieniu płynów ruszyli w dalszą drogę, oraz szczęśliwie dotarli do celu.

Jedna rzecz która nasunęła mi się tym razem podczas tego etapu to wzrost tempa jazdy , nie było żadnych narzekań a humory wyjątkowo dopisywały wszystkim. Żartów i uśmiechów nie było końca. Krystalizuje się ekipa przed którą nie ma trudnych i za długich  etapów co bardzo dobrze rokuje na przyszłość. Etap ten upewnił mnie w przekonaniu, że warto się spotykać i ruszać w teren a planów o których rozmawialiśmy na trasie jest bardzo dużo.

Do zobaczenia we wtorek godz. 18.00. Pamiętać o wyjeździe w dniu 17.06.2013r /poniedziałek/ do Radziejowa.

 

                                               Janusz Rolewski

 


Dodaj komentarz, wszystkich (0):

  

, aktualnie gości online